
Zasoby wodne Polski i zjawiska ekstremalne, a technologie kosmiczne

Zasoby wodne – kosmiczne rankingi, a ziemska (Polska) rzeczywistość
Zgodnie z wieloma opracowaniami i europejskimi rankingami, Polska należy do krajów o jednych z najmniejszych zasobów wodnych w Europie. Należy jednak zwrócić uwagę na wskaźnik stosowany do uszeregowania poszczególnych państw – chociażby członków Unii Europejskiej wg zasobów wodnych. Średnie odnawialne zasoby wód podaje się w przeliczeniu na mieszkańca danego kraju. Wskaźnik ten nie uwzględnienia przede wszystkim realnych potrzeb wodnych danego kraju, jak również negatywnego dla polskiego obrazu efektu statystycznego, prowadzącego do wielokrotnego uwzględniania tego samego zasobu wód dopływających z zagranicy dla krajów leżących w zlewni jednej rzeki (np. Dunaju dla Węgier). Ten efekt statystyczny nie występuje w przypadku Polski, która niemal w całości korzysta z zasobów wodnych powstających na jej terenie, co jest sytuacją bardzo korzystną w kontekście ewentualnych konfliktów w związku z niedoborem wody (np. w wyniku wieloletnich niżówek). Jak podają opracowania, polskie odnawialne zasoby wynoszą ok. 1,75 tys. m³ na osobę rocznie, podczas gdy średnia europejska przekracza 4,5 tys. m³. Oznaczałoby to, że Polska znajduje się na granicy tzw. stresu wodnego – sytuacji, gdy dostępna ilość wody nie wystarcza do zaspokojenia potrzeb ludności, rolnictwa, przemysłu i ekosystemów. Tak natomiast nie jest. Należy zwrócić uwagę na fakt, że poszczególne sektory gospodarki wykorzystujące zasoby wodne, jak np. rolnictwo charakteryzuje znacznie mniejsze zużycie wody niż sektory rolnicze w innych krajach Unii Europejskiej, nawet w porównaniu z krajami o znacznie korzystniejszych warunkach klimatycznych (pod względem zaopatrzenia w wodę), to samo dotyczy sektora gospodarki komunalnej, czy potrzeb socjalno-bytowych mieszkańców. Ostatecznie odnawialne zasoby wodne Polski są wielokrotnie większe niż potrzeby (nawet 30-krotnie). Realnym problemem naszego kraju jest nierównomierne rozmieszczenie zasobów wodnych. Dodatkowo okresy powodziowe przeplatają się z latami suszy, co stanowi jedno z największych wyzwań gospodarki wodnej [1] [2].
Zmiana klimatu a zasoby wodne
Wzrost temperatury powietrza i zmiana rozkładu opadów prowadzą do silnej sezonowości przepływów w rzekach. Zimą obserwuje się większe przepływy, natomiast latem –niedobory wody. Modele hydrologiczne przewidują, że w przyszłości przepływy zimowe mogą wzrosnąć o 20–25%, podczas gdy letnie spadną o podobny procent. Zmiany klimatyczne wpływają również na jakość wód. Wyższe temperatury sprzyjają zakwitom glonów i eutrofizacji, co prowadzi do deficytu tlenu i pogorszenia stanu ekologicznego jezior oraz rzek[3].
Susze i niżówki – narastający problem
W ostatnich 50 latach obserwuje się wyraźny wzrost liczby niżówek, czyli okresów bardzo niskich przepływów w rzekach. Zjawiska te nasilają się szczególnie latem i są coraz bardziej długotrwałe. W dorzeczu Nysy Kłodzkiej 85% niżówek rozpoczyna się między majem a sierpniem. Susze hydrologiczne powodują ograniczenie plonów rolnych, spadek poziomu wód gruntowych i zwiększone ryzyko pożarów lasów. W kolejnych dekadach niżówki mogą być częstsze, ale krótsze, co prowadzi do naprzemiennego występowania gwałtownych ulew i długich okresów bezdeszczowych[4].
Powodzie – drugie oblicze wody
W Polsce ekstremalne wezbrania rzek są historyczną normą. Największe ryzyko powodziowe charakteryzuje dorzecza Wisły i Odry oraz w regiony górskie. Zmiany klimatu prowadzą natomiast do wzrostu liczby opadów nawalnych, a przekształcenia krajobrazu wprowadzane przez człowieka do przyspieszonego spływu powierzchniowego. Oznacza to większe ryzyko powodzi błyskawicznych mogących zagrażać infrastrukturze i bezpieczeństwu ludności.
Technologie kosmiczne w walce z nadmiarem i niedomiarem wody
Nowoczesne technologie satelitarne i kosmiczne stały się nieocenionym narzędziem w zarządzaniu zasobami wodnymi. Dzięki nim możliwe jest szybkie reagowanie na susze, powodzie oraz monitorowanie stanu wód powierzchniowych i podziemnych. Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) i NASA wykorzystują satelity programów takich jak Sentinel (Copernicus) i GRACE-FO, które dostarczają dane o zmianach poziomu wód gruntowych, zasięgu i intensywności powodzi, tempie topnienia śniegu i lodu oraz wilgotności gleby. Dzięki analizie danych satelitarnych możliwe jest wczesne ostrzeganie przed zjawiskami ekstremalnymi i tworzenie map ryzyka. W Polsce dane z satelitów Copernicus są wykorzystywane przez IMGW i Wody Polskie do prognozowania powodzi i susz. W przyszłości planuje się rozwój systemów łączących satelity, drony i sztuczną inteligencję, które będą analizować dane o stanie rzek i przekazywać ostrzeżenia w czasie rzeczywistym.
Retencja i zrównoważone gospodarowanie wodą
Kluczową rolę w adaptacji do zmian klimatu odgrywa zwiększanie retencji – zarówno w zbiornikach sztucznych, jak i w środowisku naturalnym. Odbudowa mokradeł, zadrzewienia dolin rzecznych i rozwój małej retencji w rolnictwie pomagają zatrzymywać wodę w krajobrazie. Połączenie działań lokalnych z nowoczesnym systemem satelitarnym i cyfrowym monitoringiem może znacząco zwiększyć efektywność zarządzania wodą w Polsce.
Wnioski
Polska jest wrażliwa na skutki zmian klimatu, z powodu nierównomiernego rozłożenia zasobów wodnych oraz wszechobecnej antropogenicznej presji krajobrazowej. Jednocześnie postęp technologiczny – w tym rozwój obserwacji satelitarnych – daje nowe możliwości ochrony i racjonalnego wykorzystania wody. Przyszłość gospodarki wodnej zależy od połączenia naukowych prognoz, nowoczesnych technologii i inwestycji infrastrukturalnych (szczególnie na obszarach z deficytem zasobów wodnych). Polska, jako kraj narażony zarówno na długotrwałe susze, jak i powodzie, może stać się przykładem, jak łączyć wiedzę hydrologiczną z kosmicznymi innowacjami dla ochrony środowiska i bezpieczeństwa ludzi.
[1] Mirosław Żelazny, Anna Bojarczuk, Agnieszka Rajwa-Kuligiewicz Zakład Hydrologii, Instytut Geografii i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytet Jagielloński, ZASOBY WODNE POLSKI – WODY POWIERZCHNIOWE
[2] dr Konrad Prandecki, dr Edyta Gajos, mgr inż. Joanna Jaroszewska, Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – Państwowy Instytut Badawczy, Zakład Ogólnej Ekonomiki Rolnictwa, WYKORZYSTANIE WODY W ROLNICTWIE POLSKIM NA TLE KRAJÓW UNII EUROPEJSKIEJ
[3] Mikołaj Piniewski, Paweł Marcinkowski, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie Katedra Hydrologii, Meteorologii i Gospodarki Wodnej, ZMIANA KLIMATU I ZASOBY WODNE
[4] Tamara Tokarczyk, Mariusz Adynkiewicz-Piragas, Wojciech Krasowski, Irena Otop, Wiwiana Szalińska, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowy Instytut Badawczy, NIŻÓWKI, SUSZE I ICH SKUTKI W HYDROMORFOLOGII RZEK POLSKI

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Opolu realizuje Projekt Doradztwa Energetycznego we współpracy z 16 Partnerami na terenie całego kraju (wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej). Projekt finansowany jest ze środków Fundusze Europejskie. PDE został zatwierdzony przez Komisja Europejska w Polsce jako Operacja o Znaczeniu Strategicznym, która wnosi znaczący wkład w osiąganie celów programu FEnIKS.
#MKiŚ #MFiPR #NFOŚiGW #WFOŚiGW #FunduszeEuropejskie #FunduszeEU #KomisjaEuropejska #KE #FEnIKS #EE #OZE #ProjektDoradztwaEnergetycznego #pde #PoczujKlimatKosmicznaMisja #Klimat #Opolskie #KampaniaEdukacyjna


